
Strona przepisy kulinarne jest tworzona przez użytkowniczki forum.e-mama.pl
Składniki:
5 jaj
1 szkl cukru
2 szkladnki maki
1 cukier waniliowy (mały)
1 łyżeczka proszku
5 łyżek oleju
owoce np. jabłka, jagody świeże lub ze słoika, wiśnie, truskawki, rabarbar, śliwki… lub mieszanka owoców
Wykonanie:
Ubić białka, dodać cukier i cukier waniliowy, żółtka, ubijać. Dodać makę z proszkiem i olej – wymieszać (ja zazwyczaj ubijam mikserem aż do końca).
Wylać na blachę posmarowaną margaryną i posypaną bułką tartą połowę ciasta – wyłożyć małe owoce (np. jagody) lub inne pokrojone na małe kawałki, wylać resztę ciasta i położyć większe owoce (np. połówki śliwek). Piec około 50min/200st.
Porcja na śrenia blachę, tortownicę lub dwie keksówki.

Przesłane przez nanci
Składniki:
1 szklanka mąki
1/4 szklanki cukru pudru
1/4 kostki margaryny Kasi
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 opakowanie cukru waniliowego
Wykonanie:
Zagnieść ciast, włożyć do zamrażalnika na 10 minut. Robiąc z ciasta małe kulki wylepiać nimi foremki (bardzo cienko!). Foremki nie muszą być wysmarowane tłuszczem. Piec w temp. 180 st. ok. 10 minut. Nadziewam waniliowym kremem do tortów Dr. Oetkera (na samym mleku, bez masła!); zamiast 300ml mleka daję 250ml. Z tej porcji ciasta wychodzi ok. 24 babeczek.

Przesłane przez : barbasia :
Składniki+Wykonanie:
Krem
1 litra mleka przegotować, dodać 8 łyżeczek kaszy manny lub budyń – wystudzić pogotować 10 minut, uważać aby nie był za gęsty. 1 paczkę margaryny utrzeć, do tego dodawać ciągle ucierając po łyżce przestudzonej kaszy manny lub budyniu. Następnie wbić jedno żółtko i wsypać 1 cukier waniliowy, albo olejek waniliowy. Przyprawić do smaku kwaskiem cytrynowym rozpuszczonym w niewielkiej ilości przegotowanej zimnej wody (1 łyżeczka wody + (1/4) łyżeczka kwasku cytrynowego) Przygotowany krem włożyć na 1h godziny do lodówki. Krem nie może być za słodki, gdyż ciasto jest bardzo słodkie.
Rozkrojony tort nasączyć (1 szklanka przegotowanej wody, 2-3 łyżki spirytusu (wódki cukier do smaku, można dodać 1-2 łyżeczki soku). Nasączony krążek z obydwu stron położyć na tacy i nałożyć krem, następnie nasączyć drugi i położyć go na krem itd. Na jedną warstwę kremu można ułożyć warstwę drobno posiekanych migdałów, a na drugą warstwę rodzynek. Wierzch tortu i brzegi posmarować kremem, wierzch ładnie przystroić, brzeg obsypać przypieczonym ciastem. Krem można podzielić na dwie części i do jednej dodać kakao, czekoladę lub sok.
Uwagi!
1/ Zamiast wody ja zwykle daję sok pomarańczowy. Doskonale pasuje do alkoholu. Troszeczkę dosładzam tą miksturę.
2/ Jak już mam masę to dzielę ją na połowę, jedną biała, a drugą mieszam albo z kakao a jak nie mam to z czekoladą w proszku.
3/ Zależy jaką masą ma być posmarowany torcik od góry, to tej masy zostawiam sobie więcej. W tym kolorze który przeznaczam na posmarowanie wierzchu.
4/ Ja ostatnio robię więcej masy, tj. daję 1 i troszkę i troszkę więcej kaszy manny. Mam wtedy pewność iż starczy mi masy zarówno na przełożenie spodów jak i posmarowanie wierzchu.
5/ Rodzynki i migdały zalewam gorącą wodą. Jak już rodzynki rozmiękną to odsączam a migdały wyjęte z gorącej wody łatwo się obierają ze skórki. Potem migdały się kroi na kawałeczki.
6/ Rodzynki daję na krem koloru białego, a migdały na masę z kakao.
7/ Ja robię tak. Jeden spód nasączam, masa, rodzynki lub migdały, kładę drugą (suchą), nasączam itd.
Boję się że gdybym wcześniej nasączyła a potem kładła to mógłby mi się spód rozsypać.
Wersja letnia torciku:
Kupuję dwa kremy otkera o smaku waniliowym lub śmietankowym, a z owoców np. borówki, poziomki. Wtedy zamiast masy grysikowej smaruję tymi gotowymi masami, a owoce kładę na warstwy kremu. I tyle.
Przesłane przez alikowa
Składniki:
200g mleka w proszku
100g cukru
op. cukru waniliowego
75g masła
pół szklanki wody
200g mieszanki bakaliowej ( u mnie orzechy laskowe, migdały bez skórki i rodzynki)
50g suszonego ananasa
Wykonanie:
W małym garnku rozpuszczamy na niewielkim gazie masło, cukier i wodę, pod koniec rozpuszczania dodajemy cukier waniliowy. Dokładnie mieszamy i odstawiamy do lekkiego przestudzenia. W dużym naczyniu (garnku lub misce) mieszamy mleko w proszku i wszystkie bakalie i powoli, mieszając wlewamy do tego lekko ciepłą zawartość małego garnka. Bardzo dokładnie mieszamy (UWAGA: nie wyjeść zbyt dużo masy z garnka – trzeba mieć silną wolę, bo taka ciepła jest pyszna ) i od razu przekładamy do lekko natłuszczonej formy dowolnego kształtu. Szczelnie owijamy folią (żadne zapachy z lodówki nie mogą się dostawać!) i schładzamy najlepiej dobę.
Przesłane przez Dorotka777



